Prom Lobo Marinho w ten weekend kursuje z jednym silnikiem po awarii wykrytej w czwartek podczas powrotu do Funchal.
Sytuacja ta wydłuży czas podróży między Maderą a Porto Santo o około godzinę. Piątkowy rejs z portu Funchal o 19:00 trwał około trzech godzin i kwadransa, zamiast zwyczajowych dwóch godzin i kwadransa.
Carlos Perdigão Santos, administrator Porto Santo Line, wyjaśnił, że czujniki wykazały błąd w jednym z silników. Zapobiegawczo silnik został wyłączony, ale jednostka kontynuowała podróż na drugim silniku, co według niego nie stanowi problemu. Jedyną konsekwencją jest konieczność wolniejszej żeglugi. Santos zapewnił, że nie ma ryzyka dla pasażerów i operacja przebiega w pełni bezpiecznie. Naprawy mają rozpocząć się w poniedziałek wraz z przybyciem technika.