Pomimo znaków ostrzegawczych i fizycznej bariery, dziesiątki turystów codziennie odwiedzają rejon Ponta de São Jorge na Maderze.
Przyciągani przez obrazy i rekomendacje udostępniane w mediach społecznościowych, odwiedzający omijają ostrzeżenia, ignorując ryzyko na obszarze, gdzie w ciągu ostatnich lat zginęły co najmniej dwie osoby.
Rada Miejska Santana oświadczyła, że nie przywróci dostępu do tego miejsca, uważając, że zachęciłoby to do odwiedzin w rejonie uznanym za "niezwykle niebezpieczny".