30-letni mężczyzna, pochodzący z Funchal, zginął w środę wieczorem na autostradzie A1 w rejonie Mealhada, potrącony przez karetkę, która jechała mu z pomocą.
Według doniesień, ofiarę widziano wcześniej prowadzącą pojazd w sposób chaotyczny i z wyłączonymi światłami. Następnie porzucił samochód i szedł pieszo autostradą.
Po przybyciu na miejsce służby ratunkowe znalazły mężczyznę na pasie ruchu i został on potrącony przez karetkę Straży Pożarnej z Mealhada. Pomimo wysiłków zespołów ratunkowych, śmierć stwierdzono na miejscu. Okoliczności zdarzenia badają władze.




