Intensywny deszcz, który spadł wczesnym wieczorem po dniu już naznaczonym złą pogodą, zakłócił ruch i komunikację w kilku częściach Funchal oraz w innych miejscach wyspy.
Na lotnisku doszło do opóźnień i zakłóceń lotów. W mediach społecznościowych i na portalach dziennikarstwa obywatelskiego pojawiło się wiele zdjęć zalanych dróg, m.in. Estrada Monumental i tunelu na wysokości 40, a także gwałtownie płynącej rzeki Ribeira de Machico.
Niektórzy użytkownicy winili zjawisko naturalne, inni krytykowali system odprowadzania wód deszczowych, uznawany za przestarzały, wadliwy i słabo konserwowany.

