Na Maderze zgłoszono nowe oszustwo telefoniczne, którego celem jest uzyskanie osobistych informacji bankowych i kradzież pieniędzy z kont ofiar. Oszuści podszywają się pod pracowników Santander i potrafią sprawić, że oficjalny numer telefonu banku pojawi się na ekranie odbiorcy.
Czytelnik odebrał telefon od kobiety podającej się za pracownicę banku, która prosiła o potwierdzenie rzekomego przelewu bankowego. Podejrzewając oszustwo, czytelnik zapytał, czy rozmowa może zostać nagrana, na co rozmówczyni bez wahania się zgodziła. Czytelnik kontynuował rozmowę, aby sprawdzić zakres próby oszustwa i po odpowiedzi na kilka pytań ujawnił, że nie jest klientem Santander, co spowodowało natychmiastowe zakończenie rozmowy.
Po sprawdzeniu numeru wyświetlonego na jego telefonie okazało się, że jest to oficjalny numer kontaktowy Santander. Po bezpośrednim skontaktowaniu się z bankiem poinformowano go, że oszuści mogą manipulować informacjami o dzwoniącym, co jest praktyką znaną jako „spoofing identyfikatora rozmówcy” („caller ID spoofing”). Santander przypomina, że klienci nigdy nie powinni podawać informacji bankowych, kodów bezpieczeństwa, haseł ani danych karty w niechcianych rozmowach telefonicznych, nawet jeśli wydają się pochodzić z oficjalnego numeru. Policja ostrzegła również, że pojawienie się autentycznego numeru telefonu nie dowodzi samo w sobie legalności rozmowy.
